Wójt Teresa Dera kontra mieszkańcy

Wójt Teresa Dera kontra mieszkańcy

Wydaje się, iż Pani mentalność pozostała w poprzedniej epoce: nie da się efektywnie zarządzać gminą uważając ją za swój folwark, obrażając mieszkańców, wychodzeniem z trzaśnięciem drzwiami w trakcie dyskusji czy zakończeniem debaty w newralgicznym momencie na wniosek posłusznej radnej bez własnego zdania. Nie pozostają bez echa próby zastraszania mieszkańców, którzy ośmielają się zadać niewygodne pytania – sankcjami.

“Stać Was to się bawcie, zamiast robić coś pożytecznego na rzecz gminy” – to Pani słowa, Pani wójt Teresa Dera.

Odpowiadamy: myli się Pani- NIE STAĆ nas na przyglądanie się jak przez:
• kumoterstwo
• nepotyzm
• krótkowzroczność
• nieumiejętność dialogu z coraz bardziej świadomymi mieszkańcami niszczy Pani miejsca z olbrzymimi potencjałami, które zaczynają upodabniać się do zakorkowanych, zabetonowanych pstrokacizną podmiejskich sypialni z marketami w jednym miejscu.
Uważamy, że nasze działania SĄ POŻYTECZNE i reprezentują głos olbrzymiej liczby mieszkańców.

WYSTARCZY! DOŚĆ !

Chcemy by reprezentował nas ktoś, kto zna realia współczesnego zarządzania i zdaje sobie sprawę, że nominacja nie oznacza prawa do własności, że reprezentować oznacza słuchać głosu wyborców i dotrzymywać danego im słowa a spotkania z mieszkańcami to nie tylko różane przebieranki, ale również, a nawet przede wszystkim, WSPÓLNE budowanie przestrzeni do godnego życia.

My naprawdę mamy potencjał, zapał i potrzebę działania na rzecz lokalnej społeczności. Szkoda, że nie umiała Pani tego docenić i wykorzystać dla wspólnego dobra…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *