Rafał Zahorski wicewójtem, ale po co?

Rafał Zahorski wicewójtem, ale po co?

Od 2 tygodni mamy w naszej Gminie wicewójta. Bardzo cieszy nas fakt, że pani wójt nareszcie dostrzegła konieczność wsparcia, które od dawna było sugerowane przez radnych i nie tylko. Martwi niestety bardzo, że pani wójt Teresa Dera zrobiła to jednak w swoim nieprzystającym do współczesnych standardów stylu.

Zamieszczamy przedwyborczą wypowiedź Pani wójt Teresy Dera z 2018 roku:



“Drodzy Mieszkańcy,
zawsze zależało mi i nadal zależy na zgodnej współpracy ze wszystkimi osobami, które mogą i chcą mieć wpływ na życie i funkcjonowanie naszej Gminy. Wierna tej zasadzie podjęłam próbę nawiązania współpracy z moją kontrkandydatką i wieloletnią radną Panią Ewą Głowacką oraz Jej komitetem w celu wypracowania wspólnego ”Porozumienia ponad podziałami dla Gminy Dobra”. Warunki, jakie zostały mi przedstawione, okazały się jednak nie do spełnienia, chociażby ten dotyczący utworzenia stanowiska wicewójta. UWAŻAM, ŻE DECYZJE TAKIEJ WAGI POWINNY BYĆ KONSULTOWANE W GRONIE WSZYSTKICH RADNYCH, czyli osób, które wybraliście obdarzając je najwyższym zaufaniem. Przez wszystkie lata pełnienia funkcji wójta starałam się nadmiernie nie rozbudowywać administracji urzędniczej, mając na względzie koszty z tym związane. Wierzę, że pomimo naszych różnic poglądowych, nadal mogę liczyć na zgodną współpracę dla dalszego, dobrego rozwoju naszej gminy. Teresa Dera”

Niestety było to kolejne już kłamstwo przedwyborcze pani Teresy Dery, poza najbardziej “leżącą nam na wątrobie” obietnicą niedopuszczenia do deweloperskiej zabudowy bliźniaczej na studniach i szambach na terenie cennym przyrodniczo.

NIE ODBYŁY SIĘ ŻADNE KONSULTACJE W SPRAWIE UTWORZENIA STANOWISKA WICEWÓJTA


Radni i nie tylko Ci opozycyjni dowiedzieli się o tym fakcie w tym samym czasie co pozostali mieszkańcy. Gdyby pani wójt faktycznie chciała współpracować i działać ponad podziałami, zwołałaby posiedzenie Rady Gminy w tej sprawie i przystała na propozycję powołania wicewójta zaproponowanego lub akceptowanego też przez radnych opozycyjnych. Wtedy byłaby szansa na wypracowanie wspólnego stanowiska dotyczącego tak wielu kwestii zapalnych, które pojawiły się w naszej Gminie.

Działania, które podjęła pani wójt świadczą zdecydowanie o braku dobrej woli z jej strony i próbie ratowania swoich autorytarnych rządów. Stanowisku wicewójta nie zostały nawet przydzielone żadne kompetencje. Ma robić to, co zleci mu pani wójt. Utwierdza nas to tylko w przekonaniu, że jest to tymczasowe stanowisko fasadowe, a pan Zahorski prawdopodobnie pełni jedynie funkcję falochronu zajmującego się PRem, co już zresztą potwierdził proponując zwiększenie środków na promocję z budżetu Gminy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *